czwartek, 31 maja 2012

Tak rodzi się 30.05/31.05.2012


Około godziny 16.20 dotarliśmy do Giżycka. Chwilę poczekaliśmy na wszystkie łódki i niedługo potem nastąpiło krótkie szkolenie w kwestii żeglowania, klar na jachcie i wypłynęliśmy przez  Jezioro Niegocin do portu Bogaczewo. Około 20 dotarliśmy na miejsce i postanowiliśmy, że nadszedł czas na upragnioną kolację.  Pierwszego dnia był duży wybór – świeży chlebek, wędlina, ser żółty i hektolitry herbaty (Saga!). Przy 3 dokładkach kanapek i fantastycznym towarzystwie czas zleciał bardzo szybko. Niektórzy wybrali się do lasu po drewno. Nie było ich jakąś godzinę, ale co najważniejsze udało nam się rozpalić ognisko i zaśpiewać parę szant.  Ze względu na nasze bezpieczeństwo, w nocy ustanowiono 4 warty dwuosobowe, które pilnowały porządku przy naszych jachtach. Po zimnej nocy przywitał nas piękny wschód Słońca. Dzisiejszy plan to port w Rynie. Miejmy nadzieje, że wiatr nam dopisze…