sobota, 23 czerwca 2012

CZILLLLLAŁT.....


Dzisiejszy brak siły napędowej w postaci wiatru był doskonałą okazją do uzupełnienia braków edukacyjnych w teorii żeglarstwa.


Po udanej integracji czterech jachtów na  środku jeziora , warunki atmosferyczne uległy chwilowej poprawie. Stworzyło to doskonałą okazję do wykorzystania zasłyszanej wiedzy w praktyce.
 Po wielu przechyłach oraz kilku udanych próbach zrzucenia z łóżek śpiących załogantów , udaliśmy się do miejscowości Sztynort, znanej z dużego portu dla jachtów, tawerny „Zęzy” i wielu koncertów szantowych.
 Ubolewając nad ciągle powracającym deszczem, mamy nadzieję, że jutro sytuacja ulegnie znacznej poprawie i pozwoli na włożenie krótkich spodenek oraz użycia kremu do opalania.
Pozdrawiamy w słonecznych nastrojach, pamiętając, że MAZURY TO CUD NATURY