niedziela, 24 czerwca 2012

Ot i tyle........


Niedzielny poranek  przywitał nas nieśmiałymi promieniami słońca, a z każdą kolejną minutą było już tylko lepiej. Po porannym apelu część uczestników udała się na mszę do Rydzewa. W tym samym czasie pozostali uczestnicy rejsu zajmowali się przygotowywaniem śniadań i klarowaniem jachtów. Z powodu braku pryszniców, część załogantów zdecydowała się na kąpiel w jeziorze.



 

Z kei wypłynęliśmy na żaglach i było EKSELENTNIE. Potem obiektywy poszły w ruch, kilka szybkich ujęć i ogień !

Po godzinie pogoda totalnie się rozkręciła i słoneczko zaczęło pięknie przygrzewać. Zapanował błogi spokój, żagle przestały złowieszczo łopotać, a nasz sternik poszedł spać .
Ot i wszystko.